Polska turystyka na pustynnych piaskach
Ważną strefą krajobrazową na kuli ziemskiej są pustynie, występujące głównie w klimacie suchym i zwrotnikowym. Dlatego też zaciekawienie wśród turystów wzbudzi fakt, iż tego typu tereny występują również w Polsce. Największym obszarem w naszym kraju jest Pustynia Błędowska, powierzchnia lotnych piasków leżących na pograniczu Wyżyny Śląskiej i Wyżyny Olkuskiej, rozciągająca się od Błędowa do gminy Klucze na wschód. Przepływa tu rzeka Biała Przemsza. Pustynia znajduje się w granicach Parku Krajobrazowego "Orlich Gniazd" i częściowo objęta jest specjalną ochroną ekologiczną.
Na pustyni poziom wody uniemożliwia rozwój roślin, w połączeniu z intensywną wycinką lasów na potrzeby przemysłu spowodowało to odsłonięcie ok. 150 km2 piasków. Pozostałości tzw. Dużej Pustyni Błędowskiej w chwili obecnej to niemal całkowicie zarośnięta Pustynia Starczynowska i Dziadowskie Morze w okolicach Bukowna. W latach 50. część terenu obsiano wierzbą kaspijską i sosną. Z każdym rokiem zmniejsza się powierzchnia odkrytych piasków, a dawniej nawet zdarzało się tam zjawisko fatamorgany, typowego dla pustynnych terenów.
Obecnie podejmuje się działania mające na celu uchronienie tego unikalnego obszaru poprzez sukcesywne karczowanie drzew, teren ten poza odkrzewieniem wymaga jeszcze oczyszczenia z niewybuchów, bagiennego mułu oraz prowadzenia wypasu zwierząt.
Wyrażenie "Pustynia Błędowska" jest terminem geograficznym, który został wprowadzony do literatury w połowie XIX wieku i mimo, że nie oznacza pustyni w sensie klimatycznym, obszar ten odznacza się specyficznym krajobrazem, którego turysta czy miłośnik przyrody nie zobaczy w żadnym innym zakątku Polski. To wielka osobliwość przyrodnicza nie tylko w skali Polski. To jedno z nielicznych miejsc również na skalę europejską.
Przez środek pustyni przepływa Biała Przemsza, nad której nurtem można spotkać piżmaki, bobry, łosie, kureczki nakrapiane, a w rzece minogi strumieniowe - dwa ostatnie gatunki wymienione są jako zagrożone wyginięciem w "czerwonej księdze zwierząt". Tereny te zamieszkiwane są przez licznych przedstawicieli gadów, m.in. przez jaszczurkę zwinkę i gniewosza plamistego. Z ciekawszych roślin można tu spotkać wyspowe stanowisko warzuchy polskiej - rośliny endemicznej, niewystępującej w żadnym innym miejscu Polski.
Nas turystów zainteresuje unikatowy krajobraz pustyni i ślady przeszłości, na przykład bunkry z czasów II wojny światowej. Pustynie zwiedzić można korzystając z przyrodniczej ścieżki dydaktycznej, miłośnicy jazdy konnej skorzystają na pewno z Transjurajskiego Szlaku Turystyki Konnej, a cykliści z wyznakowanych szlaków rowerowych. Na Pustyni Błędowskiej została zrealizowana ekranizacja Faraona Bolesława Prusa. Pustynia Błędowska jest także miejscem ciekawych imprez. Co roku przybywają tu harcerze z różnych części Polski, aby w ramach akcji survivalowej przeżyć... swoją ,,Pustynną Burzę”.
Po nasyceniu się zielenią i spokojem, czas na kolejną pustynną atrakcję. Można się udać niewiele dalej, do Rabsztyna, położonego przed Olkuszem, gdzie można zdobyć wzniesienie uwieńczone pozostałościami zamku, z fosą i wieżą obronną. Wśród skałek, zakamarków zachowały się charakterystyczne dla tego zamku zębate mury, tworzące ścianę budynku mieszkalnego. Stąd również możemy podziwiać ładną panoramę okolicy i poczuć siłę tego miejsca.
Po zwiedzeniu ruin zamku turysta może wyruszyć dalej w kierunku Krzeszowic, gdzie znajduje się ruina zamku Tenczyn.
Kolejnym ciekawym piaszczystym terenem, jakim może poszczycić się Polska, są Pustynie Bory Dolnośląskie, obszar śródlądowych wydm. Kolejny obszar znajdujący się na terenie poligonu wojskowego, ale i w granicach Przemkowskiego Parku Krajobrazowego, to pustynie Strachowska i Kozłowska.
Część obszarów wydmowych powstała w wyniku niszczycielskiej działalności poligonu wojskowego, nadmierna trzebież i pożary tutejszych lasów, szkodniki drzew. Również te wydmy potrafią zmieniać zasięg swojego występowania, będąc przenoszonymi przez wiatr. Równolegle w sposób naturalny pojawia się tam także roślinność.
Pustynie Borów Dolnośląskich robią furorę. Niedowierzający turyści chcą je po prostu zobaczyć. Pozostałych pasjonuje sam fakt ich występowania w głębi kraju. To w ogóle rzadkość w Europie, tak więc stały się one popularnym, choć nieformalnym, torem szkoleniowym dla quadów i motokrosów.
I mimo upływu tysięcy lat, tutejsze bory w niektórych miejscach nie posiadają swojej zielonej powierzchni i ukazują nie małe pustynie! Jak już wspomniano mało znane i nie każdy daje wiarę ich istnieniu. Turyści bardzo licznie odwiedzają nasze wydmowe osobliwości.