Tropem dziwnie nazwanych miast i wsi polskich
Historia powstawania nazw polskich miejscowości to interesujące dzieje. Ludzie, którzy mieli swój wkład w ich tworzenie zauważali charakterystyczne cechy krajobrazu albo też wady
i zalety mieszkańców regionu. Wiele nazw wsi i miasteczek wywołuje w nas rozbawienie, ale zgodnie z powiedzeniem „reklama dźwignią handlu”, również przyciągają tam turystów. A nazwy te powstawały od różnych zestawień i tzw. „zrostów” słów.
Tym bardziej, że Polacy mają dar do wytykania czyichś wad i wplatania ich w kulturę naszego kraju, tak więc nazwy miast niejako mówią o ich mieszkańcach. Geneza nazw naszych miejscowości może być różnoraka.
Masowo odbywają się pielgrzymki do „Krzywego Kolana” w kujawsko-pomorskim, i to nie ze względu na krzywe kolana mieszkańców. Sympatycznie jest tu zrobić zdjęcie pod wjazdową tablicą do małej wsi leżącej na pograniczu dwóch województw. Parę kilometrów od Krzywego Kolana również nie brakuje ciekawych miejscowości, mamy tu Mniszki, Berlinek, Czartowo, Przewóz, Kuśnierz, Żółwiny czy Kijowskie Nowiny.
Kolejną ciekawą wsią w kujawsko-pomorskim są „Lenie Wielkie”, następna miejscowość o ciekawej genezie swojej nazwy. Turystyczną atrakcją jest klasycystyczny dwór pochodzący z połowy XIX wieku.
A nasza małopolska „Ruda Kameralna”? Cicha żyła żelaza? Tak, właśnie! Od XIX wieku eksploatowano rudę żelaza i w małych ziemnych piecach na węgiel drzewny wytapiano surówkę, którą poddawano przeróbce i przekuwano. Tutejsze złoża żelaza okazały się jednak bardzo niskiej jakości, przez co wydobycie jej jest aktualnie nieopłacalne.
No i śladami ciekawych nazw możemy na geograficznej mapie Polski odnaleźć „Zadobrze” - oj mieszkańcom miasta żyło się dobrze, a nawet za dobrze :) Za dobrze tak naprawdę jest aż w dwóch polskich miejscowościach o tej samej nazwie, w województwie mazowieckim gdzie kwitnie przemysł drzewny i w podlaskim, gdzie na terenie wsi znajdują się złoża piasków i pospółki.
W „Zimnej Wódce” ludzie pewnie też nie żałują sobie przyjemności i uwielbiają ten schłodzony trunek. Na wzgórku w centrum wsi wznosi się barokowy drewniany kościół z XV wieku.
Można by się tylko domyślać skąd pochodzą nazwy takich miejscowości jak: Ćiućmanija, Swornegacie, Złe Mięso, Dolne Wymiary, Tupadły, Kukuryki, Zawitała, Nietoperek, Kłopot, Podła Góra, Niebo, ale i jest też Piekło, a również Niepiekło. Śladem Małopolski odnajdziemy Gacki, Zagacie, Szwaby, czy też Wieprza. Na ile zdrowe jest województwo mazowieckie mogą poświadczyć kolejne nazwy miejscowości - Spaliny Wielkie, Twarogi Ruskie, Żebrak, Piekiełko Potworów. Podkarpackie obfituje w kolejne ciekawostki nazewnictwa - Królika Polskiego, Wielkich Oczu. No, a na Podlasiu … Hultajewo, Geniusze, Konowały, Stare Niemyje, no i słynne Kłopoty Stanisławy.
Mamy jeszcze różne Sieroty w Polsce, i Nicponia, Pomyje, Niezdarę, Donosy, Małą Przyjaźń, choć to niezbyt przyjaźnie świadczy o mieszkańcach, Suczki, Stare Juchy, Pupki, Zgniłochę, oj i mamy też Alfonsów koło Opoczna – skąd się to wzięło? Niestety na terenie Polski spotkamy Bełcząc, Bidaki, Brudki Stare i Brudy Prywatne; odnajdziemy Chlewiska, Duże Krówno, Gnojnice, Leśne Odpadki i Żebraka.
Kilka ciekawych faktów poznamy również dowiadując się, że w Polsce leżą i Włochy, Rzym, i Węgry, zarówno Korea, Kanada, Szwecja, Bagdad, jak i Ateny. Nie zabrakło mroźnego klimatu – Syberia, symbolu zachodniego luksusu – Ameryka, wojennego Kosowa.
I chociaż wszystkie nazwy na głowę bije miejscowość „Beznazwa” w województwie wielkopolskim to mamy również bardziej swojsko brzmiące nazwy – Baby Dolne, Cyców, Biadoliny Szlacheckie, Spiczki, Kiełbasy, Makowiec, Kłaczyna, Zady i Kały Towarzyskie we wschodniej Polsce; Złe Mięso, Bojny Książę, Twarogi Ruskie, Dyszobaba, Tumidaj, czy Nowe Rumunki.
Na koniec tej wycieczki należałoby się uraczyć Całowaniem czy też Uciechowem. Miejscowość słynna jako jedno z bardziej znanych stanowisk archeologicznych, gdzie na terenie wsi odnaleziono przedmioty należące do ludów epoki kamienia łupanego. Uciechów charakteryzuje rozwinięta agroturystyka.
Turystom zdecydowanym na długie wędrówki na pewno spodobałaby się tak „dziwna” wycieczka.