Któż z Krakowian nie zna słów tych: „A w Krakowie na Brackiej pada deszcz, gdy konieczność istnienia trudna jest do zniesienia, w korytarzu i w kuchni pada też, przyklejony do ściany zwijam mokre dywany, nie od deszczu mokre lecz od łez” … Żadnych rekomendacji nie wymagają piosenki krakowskiego artysty Grzegorza Turnaua, który nierozłącznie kojarzyć się nam będzie z tą krótką a niewątpliwie pełną uroku uliczką.
Spacer tą krakowską ulicą jest jednym z wielu niezapomnianych momentów podczas zwiedzania królewskiego miasta. Ulica Bracka prowadzi z Rynku Głównego na południe do kościoła oo. Franciszkanów, nazywanych Braćmi Mniejszymi i stąd nazwa ulicy Bracka. W przeciwieństwie do innych ulic, które wychodzą z Rynku, nie jest ona idealnie prosta, a wygięta w łuk. Świadczy to o tym, że istniała tu zabudowa jeszcze przed lokacją miasta w 1257 roku. Krótka uliczka posiada wiele zabytkowych domów, a obecnie jest pełna zaczarowanych miejsc, przytulnych kawiarni i tajemniczych zakątków.
W kamienicy z numerem 1 mieszkał, tworzył i zmarł w 1930 roku wielki poeta Podhala Władysław Orkan. I tu znajdowała się znakomita winiarnia o nazwie „Bodega”, do której uczęszczało wielu artystów i pisarzy, gdzie oryginalnie urządzone wnętrza gościły odwiedzających beczkami zamiast stołów.
Natomiast na terenie posesji 3-5 wójt Henryk w XIV wieku zbudował wieżę obronną. Wtopiono ją w mury gotyckie domu nazwanego od nazwiska właściciela Melsztyńskim. Mieściła się tu Bursa Węgierska. Jej obecny wygląd jest wynikiem przebudowy, polegającej na połączeniu jej z dwiema sąsiednimi kamieniczkami. Tu odnajdziemy miejsca, które niczego nie udają; przytulne kawiarenki dla miłośników wnętrz z przeszłości. Tu w najstarszych kamienicach Krakowa spotkają się studenci, poeci, muzycy i plastycy.
Kamienica pod numerem 4 należała m.in. do rodzin Ossolińskich i Branickich. Obecnie mieści się tu kawiarnia, stanowiąca w samym sercu Krakowa istne królestwo kawy. Awangardowe, nietuzinkowe wnętrze, doskonała muzyka, sprawiają, że napicie się małej czarnej staje się ulubionym rytuałem.
Pod szóstką na Brackiej zachował się piękny portal z XVII wieku, gdzie kiedyś mieszkała przez lata rodzina kupiecka. Obecnie znajduje się tam restauracja z prowansalską kuchnią, i choć w Krakowie nie świeci słońce Prowansji, atmosferę i smaki tego uroczego, francuskiego regionu przypomnimy sobie właśnie w tym zakątku.
Jednocześnie w tej samej kamienicy istnieje restauracja o wieloletniej tradycji, swoim charakterem nawiązująca do tradycji C.K.Monarchii. Tutaj można odnaleźć klimat Galicji, Cesarstwa, ducha cesarza Franciszka Józefa I.
Dom numer 7 w połowie XIX wieku należał do hrabiowskiej rodziny Ankwiczów, gdzie w pannie Henriecie Ewie Ankwiczównie zakochał się Adam Mickiewicz.
Przy ul. Brackiej znajdowało się dawniej wiele pracowni złotniczych i kowalskich, znajdował się także dom cechu złotników. Kolejne kamienice to ośrodki szerokiego życia towarzyskiego, siedziby instytucji kulturalno-oświatowych, siedziba prezydentów Krakowa, Komitet Odnowy Zabytków Krakowa czy obecnie pod numerem 15, Krakowska Izba Turystyki.
Na Brackiej 15 znajduje się również Art Club Cieplarnia, będący kontynuacją stale poszukującej myśli i globalnej wolności ciała i ducha artystów, którzy stworzyli z Krzysztofem Jasińskim Teatr Stu. Teatr ten intryguje i przyciąga uwagę różnorodnymi propozycjami artystycznymi i inicjatywami w dziedzinie teatru, plastyki, muzyki, tańca, sztuk audiowizualnych, fonografii, edytorstwa, widowisk plenerowych oraz kultury masowej.
Chcąc zaczerpnąć rozrywki na tej ulicy na pewno nie zabraknie nam miejsc wartych odwiedzenia, krakowska scena klubowa zaprasza tu do wielu klubów. Odnajdziemy tu wybuchową mieszankę starej, klasycznej muzyki latynoskiej, nowych brzmień latino, jamajskiego reggae i dancehallu. Można nie tylko posłuchać ale i potańczyć.
Tu nie można się nudzić. To szerokie spektrum miejsc wartych zobaczenia, odwiedzenia, zasmakowania, a po męczącym dniu na turystę czeka bogata oferta miejsc w których można odpocząć, w zaułkach zabytkowych kamienic pojawiły się nowoczesne hostele, hoteliki i eleganckie apartamenty.