Turystyka pełna tajemnic - zamki małopolski
Nic od dawien dawna nie przyciąga tak wzroku turystów i nie rozbudza emocji jak zamki, perły średniowiecza, świadkowie przeszłości, romantyczne i pełne tajemnic. Wznoszą się na niedostępnych wzgórzach lub też rysują na nizinnych łąkach, oddziałując na ludzką wyobraźnię. To odmienny świat, przekazujący zza zwalonych murów i gmachów zamkowych, historie twierdz królewskich i rodów rycerskich historycznej Polski. Stanowią dowód bogactwa dawnych czasów, zadziwiając swą architekturą, dając świadectwo poczuciu tożsamości lokalnej, regionalnej i narodowej. Objęte opieką państwa stają się celem wycieczek turystycznych oraz historycznym symbolem.
Niewielki zamek w Korzkwi to dzieło rodziny rycerskiej Zaklików herbu Syrokomla żyjących w XIV wieku. W czasie wielkiej wojny z Zakonem Krzyżackim panem na Korzkwi był Zaklina, burgrabia Czorsztyna. W XV wieku nazwa wsi nie była jeszcze fonetycznie ustalona więc w przekazach historycznych możemy jeszcze spotkać Corzkew, Korzkyew czy też Korzkwę co w staropolsce mogło oznaczać kielnię, dużą łyżkę czy też warząchew. Praźródła nazwy upatruje się w położeniu zamkowego wzgórza, wznoszącego się swymi wypukłościami nad opływającym je strumieniem, Korzkiewką.
W Pieskowej Skale urokiem swym zachwyca stara warownia, zespół obronny który pojawił się tam na początku XIV wieku, za czasów Władysława Łokietka. Na wzgórzu zwanym przez lud Zamczyskiem w Dolinie Prądnika znajdują się ślady historycznych fos i wałów.
Pochodzenia nazwy archeologicznego znaleziska należy upatrywać być może w kształcie zamkowej skały, rzekomo przypominającej psa. Niektórzy jednak przypisują ją imieniu jednego z dzierżawców z czasów Kazimierza Wielkiego, Piotrowi Szafrańcowi z Łuczyc herbu Starykoń. Prawowitymi i pełnymi właścicielami zamku Szafrańcowie stali się za czasów Władysława Jagiełły w dowód swych zasług podczas bitw w roku 1410.
Podczas wycieczki po małopolskich zamkach nie sposób zapomnieć o królewskim zamku na Wawelu, królewskiej rezydencji o zabytkowym obecnie charakterze. Zamek na przestrzeni wieków był wielokrotnie rozbudowywany i odnawiany, ponieważ liczne pożary, kradzieże, działania wojenne spowodowały zniszczenia. Trzy skrzydła dwupiętrowej budowli otaczają dziedziniec z krużgankami arkadowymi, wieże mieszkalne w renesansowym stylu; znajdują się tu również stałe muzealne ekspozycje, cykliczne wystawy i atrakcyjne ogrody królewskie. Zwyczajem jest by również wstąpić do reprezentacyjnych Komnat Królewskich, odwiedzić prywatne Apartamenty Królewskie, Skarbiec Koronny, Zbrojownię.
Uroda Doliny Prądnika zachwyca nie tylko botaników, ale i turystów olśniewają piękne dolinki jurajskie, bogactwo Ojcowskiego Parku Narodowego z ponad połową tysiąca jaskiń. W ich załomach skalnych, grotach i jaskiniach również zoolodzy docenili unikatowe walory tego terenu – wytropiono tu unikatowe gatunki nietoperzy, koszatki i popielice. A nad całym bogactwem flory i fauny panuje zamek ojcowski, którego powstanie datuje się na czasy Kazimierza Wielkiego w XIV wieku. Istniał tu gród założony znacznie wcześniej, wspominany w przetrwałych do naszych czasów legendach. Według jednej z nich jego założycielem był lechicki książę Wiesław - szwagier Popiela - przybyły tu z nadgoplańskich stron, który stał się panem ziemi i wzniósł kilka grodów, m.in. Korzkiew, Ojców, Grodzisko, Pieskową Skałę.
Z dawnej budowli zamkowej pozostały do dziś tylko malownicze ruiny, na które składają się resztki murów obronnych i części mieszkalnych, wieża i brama wjazdowa. W głębi widać Chełmową Górę, a u podnóża Góry Zamkowej Park Zamkowy i dawne budynki uzdrowiskowe.
Zamki przez wieki służyły nie tylko obronie, ale były także miejscem, gdzie żyli i mieszkali ich właściciele, rodziny rycerskie, szlacheckie i królewskie. Obecnie wiele zamków funkcjonuje jako hotele oferujące swym gościom możliwość spędzenia nocy w średniowiecznych murach, a także inne atrakcje. Świadomość tak bliskiego kontaktu z historią dla niejednego turysty może być niezapomnianą przygodą.